Display_43_thumb_01

ANR nie dba o mieszkańców polskiej wsi

powrót

W dniu dzisiejszym mieszkańcy Marzenina dowiedzieli się, że w trakcie tegorocznej zimy do ich mieszkań jednak popłynie ciepło z kotłowni. By było to możliwe musiałam interweniować u samego Ministra Rolnictwa Krzysztofa Jurgiela.

Od lat trwają przepychanki pomiędzy właścicielem kotłowni - Agencją Nieruchomości Rolnych - a Spółdzielnią Mieszkaniową w Sokołowie, w której skład wchodzą mieszkańcy ul. Topolowej w Marzeninie. Problem w tym, że nikt nie chce sfinansować remontu kotłowni, która powoli nie nadaje się do eksploatacji. Rok temu ANR wypowiedziała umowę na dostarczanie do mieszkań energii cieplnej, sugerując, że mieszkańcy sami mają rozwiązać ten problem.
Tymczasem lokatorzy kupując mieszkania zapłacili m.in. za "luksus" ciepła w domu. ANR przez lata nie remontowała kotłowni co doprowadziło do jej całkowitego zużycia. Teraz chcąc pozbyć się problemu po prostu wypowiedziała umowę.
Takie działanie urzędników nie jest konstruktywne i budzi nasz sprzeciw. Na szczęście po naszej interwencji dyrekcja agencji opamiętała się i wypowiedzenie cofnięto.
Obecnie trwa bój o to aby kotłownie wyremontować, będziemy stali na straży aby problem w najbliższych miesiącach został rozwiązany. Wtedy przekazanie kotłowni mieszkańcom będzie miało sens.
Dziękujemy stowarzyszeniu Projekt Września, które zwróciło się do nas z prośbą o interwencję w tej sprawie.