Display_43_thumb_wystapienie_19_10

Budżet 2017 - PiS nie da rady!

powrót

Budżet na przyszły rok to koncert pobożnych życzeń:


- zawyżone wpływy podatkowe, które rosną dwukrotnie szybciej niż PKB
- przestrzelony poziom PKB, korygowany systematycznie od roku
- wątpliwa inflacja
- życzeniowe tempo wzrostu inwestycji


To tylko niektóre z mankamentów przyszłego budżetu. Zakładany deficyt - blisko 60 mld. złotych to 2,9 PKB i cudem będzie utrzymać go na tym poziomie. PiS balansuje na krawędzi procedury nadmiernego deficytu ponieważ nie ma umiaru.
Nikt to dej pory nie zadłużał Polski w takim tempie. PO podwoiła zadłużenie kraju, PiS je potroi.
Rząd wydał pieniądze a dopiero dziś zastanawia się skąd je wziąć. PiS szuka nerwowo tych pieniędzy nieudolnie kalkulując wpływy z nowych podatków.

Już dawno mówiliśmy, że PiS nie da rady, mieliśmy rację:
- wyższa kwota wolna od podatku - nie dali rady
- przewalutowanie kredytów frankowych - nie dali rady
- powrót do podstawowej stawki VAT w wysokości 22% - nie dali rady
- zerowy VAT na ubranka dla dzieci - nie dali rady
- podatek od kopalin - nie dali rady


Zrealizowane obietnice to karykatury planów rządu: darmowe leki dla seniorów, CIT dla przedsiębiorców, 500 zł na wybrane dzieci - to wszystko na kredyt. Coroczny koszt obsługi długu wynosi 30 mld. zł!

PiS planuje budżet państwa na kolanie, w chaosie. Zakładają budżet pełen oczywistych błędów i pobożnych życzeń. Jest to najwyższy stopień nieodpowiedzialności.
Wydają pieniądze bez umiaru, pieniądze, których nie mają.
Panie Prezesie, nie dacie rady!

Video: http://bit.ly/2dNTEQ4