Display_43_thumb_wodne01

Czy czeka nas zalew tanich ryb z Chin?

powrót

Wczoraj przed Sejmem odbył się protest hodowców ryb. Protestujący sprzeciwiali się podniesieniu opłat za pobór wody. Rozmawiałam z protestującymi. Propozycja PiS wprowadzająca nowe opłat doprowadzi do upadku znacznej większości stawów hodowlanych. Hodowcy z naszego okręgu już wcześniej zwracali mi uwagę na zagrożenia wynikające z ustawy, na początku czerwca napisałam interpelację poselską do Ministra Środowiska w tej sprawie.

Podstawową rzeczą jakiej obawiają się polscy hodowcy ryb to podniesienie stawki do 0,82 zł za m³/s. Takie obciążenia spowoduje pogorszenie się sytuacji finansowej polskich hodowli, a w niektórych przypadkach pozbawi całkowicie zysków. Ta nowa forma opodatkowania nie ma uzasadnienia w wytycznych ramowej Dyrektywy Wodnej, w innych dokumentach krajowych czy przepisach UE.

Skutkiem ekonomicznym tego będzie podniesienie cen za polskie ryby, które mogą stać się za drogie dla dużej grupy ludzi. W następstwie tego będzie nas czekać zalew importowanych ryb np. z Chin, których cena będzie bardziej konkurencyjna dla przeciętnego kupującego.

Czy tego właśnie chce Prawo i Sprawiedliwość?