Display_43_thumb_asf2

Fatalny stan służb weterynaryjnych

powrót

Według licznych oświadczeń polskiego rządu, hodowla trzody chlewnej to jeden z najważniejszych sektorów gospodarki rolnej. Niestety za tą deklaracją nie idą żadne działania.

Podczas gdy wirus ASF zagraża zachodniej Polsce, gdzie zlokalizowane są największe hodowle trzody chlewnej, niedofinansowane służby weterynaryjne są w coraz gorszym stanie.

Konferencja zwołana przez Okręgową Izbę Lekarsko-Weterynaryjną w Poznaniu potwierdziła, że weterynaria ma bardzo ograniczoną zdolność reagowania na zagrożenie rozprzestrzeniającego się wirusa. Główne problemy to dziesiątki wakatów wśród personelu, niskie uposażenia specjalistów, a w konsekwencji odpływ najlepszych ekspertów do branży komercyjnej.

Rząd musi zmienić priorytety w wydatkach publicznych, w przeciwnym razie możemy ponieść ogromne konsekwencje, min.: międzynarodowe sankcje handlowe w tym zakaz eksportu mięsa wieprzowego i jego przetworów, konieczność wybicia kolejnych zagród trzody i dwuletni okres kwarantanny tam, gdzie hodowle przynoszą największe dochody. Straty mogą sięgać nawet 30 mld. złotych. Gro Polaków żyjących na wsi może stracić jedyne źródło dochodu.