Display_43_thumb_12743981_234489133554242_545386569996301866_n

Forum rolnicze w Piekarach i Golinie 17.02.2016

powrót

Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało wstępny projekt ustawy regulującej ustrój rolny w Polsce, który jednocześnie wstrzymuje sprzedaż nieruchomości Zasobów Własności Rolnej Skarbu Państwa. O tym właśnie projekcie mówiłam wczoraj w Piekarach koło Gniezna i dziś w Golinie koło Konina na powiatowych Forach Rolniczych organizowanych przez współudziale Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Moim zdaniem ustawa za bardzo ingeruje we własność osób posiadających ziemię rolną w Polsce i budzi wiele wątpliwości. Rolnik, który kupi ziemię od Agencji Nieruchomości Rolnej nie będzie mógł jej odsprzedać przez 10 lat, w tym czasie nie będzie mógł też ustanowić na niej zabezpieczenia w postaci hipoteki. Odstępstwo od tej reguły będzie możliwe tylko i wyłącznie za zgodą sądu, w wyjątkowych okolicznościach. Gorsze jest jednak to, że zgodnie z zapisami ustawy Agencja będzie miała pierwszeństwo wykupu ziemi przy zmianie właściciela nie tylko w procesie sprzedaży ale także dziedziczenia. Spółki i spółdzielnie, które dotąd funkcjonowały na wsi i prowadziły gospodarstwa rolne nie będą już miały możliwości zakupić ziemi. Jeśli ta ustawa wejdzie życie, ziemię rolną będzie można sprzedać tylko i wyłącznie rolnikowi indywidualnemu, za specjalną zgodą osobie fizycznej posiadającej kwalifikacje rolne. Co więcej Agencja będzie posiadać prawo pierwokupu w stosunku do udziałów spółek prawa handlowego, w których majątku takie ziemie się znajdują. W stosunku do spółek osobowych gospodarujących na wsi, prawo wykupu ziemi pojawia się w momencie zmiany struktury udziałowców. Wyłączone z tej ustawy będą tylko nieruchomości z planem zagospodarowania przestrzennego innym niż działalność rolnicza.

Dokument wprowadza też 5 letni okres w którym ANR będzie mógł sprzedawać ziemię tylko i wyłącznie za jednoosobową zgodą Ministra Rolnictwa. To ręczne sterowanie obrotem ziemią rolną oraz wyeliminowanie z tego obrotu innych podmiotów niż rolnik indywidualny, to jak dla mnie za duża ingerencja Państwa.