Display_43_thumb_powiat_www

Samorządowcy z PiS i bratk transparentności

powrót

Wszystko wskazuje na to, że gnieźnieńscy samorządowcy z PiS mają ogromny problem z transparentnością.

11 lipca skierowałam do pani Starosty Beaty Tarczyńskiej pytania dotyczące funkcjonowania starostwa oraz wydatków ponoszonych m.in. na premie i promocję. Zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora, odpowiedź powinna zostać mi przekazana po maksymalnie 14 dniach. Dziś mija prawie miesiąc od skierowania pisma i jedyne co otrzymałam to jednozdaniowy komunikat, że odpowiedź jest przygotowywana.

To czysta hipokryzja, że politycy PiS wkraczając do urzędów w asyście kamer oczekują natychmiastowej odpowiedzi w kwestii wydatkowania środków na tego typu cele a sami nie potrafią odpowiedzieć na podobne pytania w ciągu miesiąca. 14 dni to naprawdę wystarczająco dużo czasu by przygotować odpowiedzi na kilka pytań. Zastanawiam się co Starostwo ma do ukrycia, że ta odpowiedź wciąż nie nadeszła.
Każdy urzędnik ma obowiązek być transparentnym przed wyborcami bo żyje z ich podatków. Każdy urzędnik ma obowiązek odpowiadać na pytania o wydatkowane przez siebie środki w najszybszym możliwym terminie. Widać nie obowiązują nas te same standardy i prawa, a transparentność i uczciwość obowiązuje tylko niektórych samorządowców i urzędników.