Display_43_thumb_zrzut_ekranu_2017-06-30_o_19.22.55

Skąd PiS bierze takich polityków?

powrót

"To że w Europie mężczyźni przestają być mężczyznami, wiąże się niestety z tym, że kobiety przestają być kobietami" -usłyszeliśmy wczoraj od Senatora PiS Jerzego Czerwińskiego. "Chcecie mieć Państwo tutaj taką równość? Bo ja nie! Ja chcę mieć w Polsce po prostu kobiety i mężczyzn. Bo tak urządziła to natura, a właściwie Bóg" dodał oburzony.


Cała ta wypowiedź padła przy okazji debaty na temat równości praw kobiet i mężczyzn na rynku pracy. W ocenie Pana Czerwińskiego mężczyźni, którzy zajmują się swoimi dziećmi przestają być mężczyznami a nie taka ich rola i dlatego odrębny urlop rodzicielski nie jest im potrzebny.
Słuchając wczoraj tego Pana zastanawiałam się przede wszystkim skąd PiS bierze takich ludzi i co kieruje szefem partii proponując im start w wyborach parlamentarnych? Ten Pan uważa, że nie jestem kobietą bo ważny jest dla mnie rozwój osobisty i praca zawodowa, podczas gdy moje miejsce jest w kuchni przy garach. Jak rozumiem powinnam zajmować się sprzątaniem, praniem, gotowaniem, wychowywaniem dzieci i co najważniejsze zadbać by mąż był zadowolony. Myślenie rodem ze średniowiecza.

Pan senator widać nie wie, że atywizacja zawodowa kobiet to najbardziej efektywny sposób wychodzenia rodzin z ubóstwa.

Wszystkich słabych i lękliwych mężczyzn, którzy myślą w ten sam sposób co senator Czerwiński zapewniam, że dzieci kobiet pracujących wcale nie są zaniedbane a zaangażowana i zaradna mama to dla nich tylko dobry przykład. Jestem przekonana, że jedynym zadaniem mężczyzny w wychowaniu dzieci nie jest sprowadzenie ich na ten świat, co więcej bliskość taty i jego pociech może dać wiele radości. Panie senatorze, nie ma się czego bać, dzieci nie "gryzą".

Na ten temat rozmawialiśmy wczoraj w programie Tak Jest w TVN24: http://www.tvn24.pl/tak-jest,39,m/dla-kogo-urlop-r...