Display_43_thumb__mg_3964

Stracony rok

powrót

Najlepszą oceną roku rządów PiS jest ogłoszony dziś przez GUS poziom PKB za III kwartał - wyniósł on 2,5%. W ustawie budżetowej na rok bieżący zaplanowano, że PKB wyniesie 3,6%, a to najlepiej pokazuje jak mocno zwolniła polska gospodarka.

Przyczyna to przedłużające się załamanie w inwestycjach. Rządzący są tym faktem wciąż zaskoczeni, a to przecież efekt ich rządów. Widać, że kompletnie nie wiedzą jak zmienić tę tendencję spadkową.

Rząd PiS notorycznie wydaje pieniądze, których nie ma.
Dziś rządzą nami ekonomiczni ignoranci, którzy już rok po objęciu władzy, w panice szukają pieniędzy w naszych kieszeniach. PiS wprowadził kilka nowych podatków a mimo to kasa państwa wciąż jest na ogromnym debecie - przyszły rok to kolejny rekord czyli blisko 60 mld zł.

Już wiemy, że wyższe stawki VAT będą obowiązywać przez kolejne 2 lata. W komisjach sejmowych pojawiają się kolejne szalone pomysły jak podwójne opodatkowanie funduszy inwestycyjnych czy parapodatek na rzecz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Widać, że determinacja w poszukiwaniu dodatkowych wpływów do budżetu rośnie.

Takie zarządzanie finansami publicznymi może kosztować nas utratę wypłacalności kasy państwa.

PiS osłabia mechanizmy wolnego rynku i konkurencji.
Obecna władza chce ręcznie sterować gospodarką przeznaczając pieniądze obywateli na nierentowne przedsięwzięcia i nierokujące inwestycje. Co więcej oddaje je w zarządzanie niekompetentnym ludziom.

Ręczne sterowanie obrotem ziemią rolną zablokowało wiele inwestycji i planów Polaków. Rośnie obawa, że w nowych warunkach ziemia nie będzie trafiać tam gdzie powinna, a tam gdzie nakazuje interes partyjny.

Zapraszam również do przeczytania artykułów podsumowujących rok rządów PiS:

http://bit.ly/2fQPfhb
http://bit.ly/2fce2uO