Display_43_thumb_art7_05

Uruchomienie art. 7.

powrót

Komisja Europejska uruchomiła artykuł 7 wobec Polski i jednocześnie skierowała do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ustawę o sądach powszechnych. To smutny i wstydliwy dla nas dzień. Miejmy nadzieję, że nie jest to początek drogi PiS-u do PolExitu, bo 90% Polaków chce by Polska pozostała członkiem UE.

To pokazuje, że PiS nie jest w stanie bronić interesów Polski w Europie a to właśnie dziś waży się na arenie europejskiej wiele ważnych spraw, w tym kwestie pracowników delegowanych, energetyki a wkrótce także podział budżetu na kolejne lata.

Do wymierzenia sankcji wobec Polski droga daleka i miejmy nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie bo by to oznaczało, że Polacy będą płacić za błędy PiS-u.

Inną kwestią jest, że całkiem sprawcze może okazać się skierowanie ustawy o sądach powszechnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TS może uznać, że ustawa ta nie jest zgodna z prawem Unii bo narusza podstawowe wartości demokratyczne jak trójpodział władzy i może nakazać jej zmianę. Polski rząd ma obowiązek wykonać wyrok, w przeciwnym razie – tak jak w przypadku Puszczy Białowieskiej – mogą nam grozić kary finansowe.

To już drugi czarny dzień nowego otwarcia premiera Morawieckiego w Europie. Najpierw przed czasem opuścił szczyt a teraz nie zatrzymując procedowania ustaw o KRS i SN doprowadził do precedensu z uruchomieniem art. 7.