Display_43_thumb_pojezierze1

Wyjazdowe posiedzenie Zespołu ds. Ochrony Pojezierza Wielkopolskiego

powrót

13-14 października odbyło się dwudniowe wyjazdowe posiedzenie Zespołu Parlamentarnego ds. Ochrony Pojezierza Wielkopolskiego. W pierwszy dzień w ramach wizji lokalnej oglądaliśmy najbardziej zdewastowane jeziora wschodniej części Pojezierza: Wilczyńskie, Kownackie, Suszewskie, Budzisławskie i Ostrowskie. W drugi spotkaliśmy się z ekspertami. Spotkanie odbyło się nad Jeziorem Powidzkim. Obok Parlamentarzystów, uczestniczyli w nim samorządowcy, naukowcy, przedstawiciele środowisk ekologicznych, główny temat: ratowanie wysychających jezior Pojezierza Gnieźnieńskiego.

Na przestrzeni ostatnich 30 lat poziom wody w jeziorach położonych na terenie Powidzkiego Parku Krajobrazowego obniżył się od 1 m do blisko 6 m, w zależności od jeziora. Powierzchnia jezior uległa zmniejszeniu o blisko 600 ha, ubytek wody sięgnął blisko 40 mln m3. Zaprosiłam Posłanki i Posłów w teren by zobaczyli to na własne oczy, bo zdjęcia, które można obejrzeć w internecie często nie oddają prawdziwej skali zjawiska.

W trakcie spotkania przedstawiciele Wód Polskich z Poznania omówili prowadzone w naszej okolicy inwestycje w zakresie odbudowy infrastruktury hydrotechnicznej, która ma poprawić trudną na pojezierzu sytuację, zaprezentowano też pierwsze skutki działań Zespołu.

Parę miesięcy temu wspólnie z ekspertami wystąpiliśmy do ZE PAK Konin SA o zwiększenie zasilania wyrobiska po odkrywce Kazimierz Północ wodami odpompowywanymi z odkrywki Jóźwin IIB. Przez ostatnie 3 miesiące poziom lustra wody w rekultywowanym zbiorniku podniósł się o 2 m - to naprawdę bardzo dużo. Efekt? Czas oddziaływania tej odkrywki na jeziora Pojezierza Gnieźnieńskiego może skrócić się nawet do 2 lat. Gdybyśmy nie przelali tej wody odpłynęłaby z naszego terenu, a w jej miejsce spływałaby woda właśnie z jezior. Jestem naprawdę zadowolona z efektów tej zmiany.

W czasie posiedzenia zaprezentowano też główne wnioski z badań prowadzonych przez ekspertów wspierający nasz zespół pod kierownictwem prof. Jana Przybyłka. Przypomnijmy, że już wcześniej uznali oni, że w obecnej sytuacji jeziora Pojezierza Gnieźnieńskiego, nie są w stanie samoczynnie uzupełnić deficytu wody, który w ostatnich latach powstał w ich środowisku.

Główne wnioski:
- przez ok 130 dni w roku, głównie w okresie jesienno-zimowym, odnotowujemy nadwyżki wody w kanale Warta-Gopło, którą możemy zatrzymać we Wschodniej Wielkopolsce;

- woda jest zbyt słabej jakości by pompować ją do jezior Powidzkiego Parku Krajobrazowego, które są 1 i 2 klasy czystości ale można ją przelać do rekultywowanych odkrywek kopalni i w ten sposób skrócić ich czas oddziaływania na środowisko przyrodnicze;

- czas zbierać pieniądze na rurociąg do odkrywki Kazimierz Północ i Jóźwin IIB, działamy!